„Każdy ma swoje lato” czyli o świecie tuż za miedzą

Małe miasto żyje na uboczu wielkiego świata. Tu się mieszka, pracuje, umiera, zmaga z codziennymi problemami. Życie toczy się rytmem pór roku, lub kalendarza liturgicznego i świąt parafialnych. Wszystkie czynności wykonywane są w myśl zasady: „tak było od zawsze”, wietrzeje z nich radość i refleksja nad tym, czy wszystko jest w porządku. Tylko w wakacje, gdy domowe ogródki, pielęgnowane dłońmi gospodyń, buchają kolorami, słońce skłania do kąpieli w jeziorze, a

Spontaniczna wyprawa do Ejlatu czyli o filmie „Oto my”

Golenie twarzy jest czynnością intymną. Mycie, namydlanie, dokładne lub pospieszne ruchy ostrzem z włosem i pod włos, wycieranie resztek piany i wklepywanie w gładką skórę środka kojącego. Dawniej związane z bólem i wykorzystaniem odpowiednich rekwizytów – mydła, pędzla, brzytwy, dziś zostało zredukowane do wersji instant – pianki w sprayu i jednorazowej maszynki. Szczęśliwy, komu ojciec pokazał krok po kroku, jak należy sprawnie wykonać wszystkie gesty, by dojść do efektu bez

Nosorożec, gramofon i sztuczne morze czyli o filmie „A statek płynie” Federico Felliniego

Filmy Federico Felliniego przynoszą widzowi podwójną przyjemność – obcowania z prawdziwym dziełem sztuki, oraz dotknięcia pewnej radości życia, poczucia, że żadne okoliczności nie są na tyle złe, by nie móc się cieszyć z tego, że po prostu żyjemy. Wokół nas jest rodzina, możemy zjeść spaghetti, pójść do teatru, do kina, czy choćby posłuchać arii operowej. Tematami swojego filmu „A statek płynie…” z 1983 roku uczynił reżyser dwa toposy – miłość

„Ukryta forteca” czyli film o głupocie, mądrości i sztuce samodyscypliny

Film „Ukryta forteca” Akiry Kurosawy zabłysnął w historii kina dwukrotnie. Za pierwszym razem na festiwalu w Berlinie, gdzie został uhonorowany Srebrnym Niedźwiedziem w 1959 roku, po raz kolejny po premierze „Gwiezdnych wojen” George’a Lucasa, których reżyser wskazywał na dzieło japońskiego mistrza jako inspirację do stworzenia historii księżniczki Lei. Film opowiedziany jest z punktu widzenia dwóch wieśniaków, którzy nie posiadają niczego, oprócz starych łachmanów. Są głodni, brudni, źli na siebie i

„Bliskie spotkania trzeciego stopnia” jako podróż do Źródła

W roku setnych urodzin Stanisława Lema warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki filmowcy mierzyli się z tematami podejmowanymi przez tego pisarza – miejscem człowieka we wszechświecie, próbą podboju Kosmosu, czy relacją z przedstawicielami innych cywilizacji. Cechą charakterystyczną prozy Lema było poczucie humoru oraz głęboki namysł nad naturą ludzką – dwie składowe, których często brakowało filmom podejmującym podobne tematy. Gatunek science – fiction, istniejący od narodzin kina, musiał poradzić sobie

Kevin w każdym z nas

Film Chrisa Columbusa o Kevinie, który zostaje sam w ogromnym domu w czasie świąt Bożego Narodzenia, nie byłby dla nas tak ważny, gdyby stanowił tylko dobrej jakości familijną rozrywkę. Jego mądrość polega na umiejętności zajrzenia pod podszewkę świątecznego zgiełku i ukazania rzeczywistości, o której nikt wcześniej nie tylko nie miał pojęcia, ale nawet nie mógł sobie wyobrazić. Ci najsilniejsi okazują się być najsłabsi, najsłabszy staje się tytanem. Nic lepszego dla

Przypadek chłopaków z blokowiska

Ciekaw jestem, jak zareagowaliby w 1998 roku raperzy z Molesty, gdyby mogli wówczas obejrzeć zrealizowany w 2020 roku film dokumentalny Bartosza Paducha „Skandal. Ewenement Molesty”. Sądząc z ich ówczesnych wypowiedzi, uznaliby występujących w nim zgredów za pierwszej wody lamusów. „Szanowni państwo, zapraszam na recital starych, zmęczonych i siwych raperów” mówi do mikrofonu dzisiejszy Vienio, celebryta, którego droga zawiodła od ławki pod blokiem do udziału w telewizyjnych show z udziałem gwiazd.

„Mój Nikifor” czyli artysta prawdziwy

Krzysztofowi Krauzemu udała się rzecz niezwykle rzadka. W swym filmie stworzył nie tylko wewnętrzny portret autentycznej postaci, ale ukazał też cały wachlarz przeżyć związanych z byciem twórcą, a także blaski i cienie towarzyszenia komuś w jego artystycznej drodze. Choć na pierwszy plan wysuwa się relacja, jaka łączyła Nikifora z jego opiekunem Marianem Włosińskim, to pełny obraz świata tworzy czwórka bohaterów. Pierwszym jest autentyczny Nikifor, malarz prymitywista, postać nierozłącznie związana z krynickim

Młody żonkoś mierzy się z przeszłością czyli o filmie „W samo południe” Freda Zinnemanna

„Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach. Wyjdziecie [swobodnie] i będziecie podskakiwać jak tuczone cielęta”. Ten właśnie fragment z Księgi Malachiasza planuje przeczytać wiernym pastor  w miasteczku Hadleyville

Mężczyźni na wygnaniu w filmie Grzegorza Zaricznego „Proste rzeczy”

Mądrość ludowa głosi, że mężczyzna powinien spłodzić syna, zasadzić drzewo i wybudować dom. Główny bohater filmu „Proste rzeczy” zachowuje się tak, jakby chciał jednocześnie sprostać tym wyzwaniom i całkowicie je zanegować, co powoduje, że jego działania mają bardziej znamiona udawania życia niż prawdziwego mierzenia się z problemami. Grzegorz Zariczny w swoim nowym filmie przygląda się parze, która zdecydowała się odrzucić wielkomiejskie standardy życia i osiedlić na wsi. Bohaterowie, przynajmniej w

Przejdź do paska narzędzi