Grudzień 2020

Kevin w każdym z nas

Film Chrisa Columbusa o Kevinie, który zostaje sam w ogromnym domu w czasie świąt Bożego Narodzenia, nie byłby dla nas tak ważny, gdyby stanowił tylko dobrej jakości familijną rozrywkę. Jego mądrość polega na umiejętności zajrzenia pod podszewkę świątecznego zgiełku i ukazania rzeczywistości, o której nikt wcześniej nie tylko nie miał pojęcia, ale nawet nie mógł sobie wyobrazić. Ci najsilniejsi okazują się być najsłabsi, najsłabszy staje się tytanem. Nic lepszego dla

Przypadek chłopaków z blokowiska

Ciekaw jestem, jak zareagowaliby w 1998 roku raperzy z Molesty, gdyby mogli wówczas obejrzeć zrealizowany w 2020 roku film dokumentalny Bartosza Paducha „Skandal. Ewenement Molesty”. Sądząc z ich ówczesnych wypowiedzi, uznaliby występujących w nim zgredów za pierwszej wody lamusów. „Szanowni państwo, zapraszam na recital starych, zmęczonych i siwych raperów” mówi do mikrofonu dzisiejszy Vienio, celebryta, którego droga zawiodła od ławki pod blokiem do udziału w telewizyjnych show z udziałem gwiazd.

„Mój Nikifor” czyli artysta prawdziwy

Krzysztofowi Krauzemu udała się rzecz niezwykle rzadka. W swym filmie stworzył nie tylko wewnętrzny portret autentycznej postaci, ale ukazał też cały wachlarz przeżyć związanych z byciem twórcą, a także blaski i cienie towarzyszenia komuś w jego artystycznej drodze. Choć na pierwszy plan wysuwa się relacja, jaka łączyła Nikifora z jego opiekunem Marianem Włosińskim, to pełny obraz świata tworzy czwórka bohaterów. Pierwszym jest autentyczny Nikifor, malarz prymitywista, postać nierozłącznie związana z krynickim

Przejdź do paska narzędzi