Film Chrisa Columbusa o Kevinie, który zostaje sam w ogromnym domu w czasie świąt Bożego Narodzenia, nie byłby dla nas tak ważny, gdyby stanowił tylko dobrej jakości familijną rozrywkę. Jego mądrość polega na umiejętności zajrzenia pod podszewkę świątecznego zgiełku i ukazania rzeczywistości, o której nikt wcześniej nie tylko nie miał pojęcia, ale nawet nie mógł sobie wyobrazić. Ci najsilniejsi okazują się być najsłabsi, najsłabszy staje się tytanem. Nic lepszego dla

